Nowy model Mercedesa Atrosa potrafi wywołać pozytywne wrażenie już od pierwszego spojrzenia. Z zewnątrz auto prezentuje się bardzo okazale poprzez szeroko użebrowaną osłonę wlotu powietrza, głęboko wprowadzoną w osłony na ścianie przedniej. Przez to potrafi wzbudzić zaufanie i promieniuje mocą.
Actros wzbudza respekt, u innych kierowców nie wyglądając przy tym groźnie.
Udany facelifting poprzedniej kabiny i do tego jeszcze dodany szlif aerodynamiczny zmniejszający współczynnik oporu powietrza od 1 do 3 procent. Z innych zauważalnych zmian jakie możemy dostrzec to gładkie szkła reflektorów i powiększone owiewki na narożach. Najistotniejsze zmiany dotyczą jednak wprowadzenia zmian w gamie silników oraz modyfikacji zawieszenia.
Jednostki napędowe 501 i 502, czyli V-6 i V-8, otrzymały technologię, która była testowana na wersji 456 KM. Dzięki czemu silniki te są mocniejsze od 7 do 27 KM, w zależności od modelu. Nowa technologia pozwoliła uzyskać dodatkowe 10% maksymalnego momentu obrotowego. Wzrost mocy spowodował wprowadzenie nowych oznaczeń Actrosów w następujący sposób: 1832, 1836, 1841, 1844. Średnie zużycie paliwa w zależności od terenu w jakim pracuje ciężarówka wygląda następująco: teren płaski 31,6 l/100 km, a w górach: 42,4 l/100 km. W nowych modelach wzmocniono także głowice, zastosowano dodatkowo nowe otwory wtryskiwaczy, poprawiono chłodzenie tłoków, poprawiono przepływ powietrza przez kanały dolotowe, wzmocniono wentylatory i wymieniono kompresory.
Zmiana przełożeń w Mercedesie pozostała przy sprawdzonym systemie Telligent, który jednocześnie uległ modyfikacjom został poprawiony. Teraz kontrola nad skrzynią biegów odbywa się za pomocą joysticka.
Silnik wysokoprężny 16-l-V8 będzie dostępny tylko w klasie królewskiej powyżej 500 KM.
Podwozie mercedesa jest teraz lżejsze, dzięki wprowadzeniu nowej osi tylnej HL6 na nowym zawieszeniu z dwoma poduszkami. Zmiana tylnego zawieszenia z 4 na 2 poduszki spowodowała obniżenie ramy o 30 mm oraz zmianę położenia amortyzatorów. Poduszki są teraz mniejsze i pracują na podwyższonym ciśnieniu ( 7,6 bara), w porównaniu do poprzedniej generacji.
Wyposażenie Actrosa w pojedyncze koła pozwala na obniżenie masy pojazdu nawet o 200 kg. Dodatkowe 110 kg uzyskamy, gdy zrezygnujemy z koła zapasowego. Nowa opona została wyposażona w system składający się z sensora, przekaźnika i odbiornika, które kontrolują stale Ciśnienie w ogumieniu. Co 60 sekund sensor sprawdza ciśnienie oraz temperaturę opony i przekazuje te dane do odbiornika na ramie. Jeśli ciśnienie obniży się o 0,8 bara zaświeca się żółta kontrolka na kokpicie. Gdy ciśnienie spadnie o 1,5 bara zaświeca się czerwona lampka, a przy dalszym spadku ciśnienia pojawia się jednoczesny napis STOP. Drugim systemem zabezpieczającym jest umieszczona dętka w samej oponie. Posiada ona ciśnienie o 0,5 bara wyższe niż opona. W razie nagłej utraty powietrza w opnie, dętka ta przyjmuje funkcje ratunkowe i możemy kontynuować dalszą podróż. Obydwie gumy są napełniane za pomocą nowego wentyla obsługującego obie komory w czasie jednej operacji.
W Actrosie zastosowano nową architekturę elektroniki o nazwie KontAct. Wszystkie ciągi elektryczne i elektroniczne biegną wspólnie i podzielono je na moduł przedni i tylni. Poza tymi dwoma CAN-busami jest jeszcze trzeci, wewnętrzny, który zbiera wszystkie funkcje diagnozujące pojazdu i dostarcza je do kierowcy. Zaletą tego systemu jest wyraźne zmniejszenie ilości kabli i połączeń elektrycznych.
Nowy Actros to również nowe standardy kabin. Posiada on kabiny długie i wysokie oraz Megaspace. Dzięki zastosowaniu nowych rozwiązań są one teraz bardziej przestronne – mają więcej miejsca wewnątrz dzięki nowej ścianie tylniej. Tylna ściana została wyprofilowana w taki sposób aby zyskać 10 cm przestrzeni. Wnętrze kabiny zostało zupełnie zmodernizowane – wymienione zostały praktycznie wszystkie elementy na nowe. Ergonomia została dopasowana do praktycznych rozwiązań, które na pewno docenią kierowcy „długodystansowi”. Do jednych z rozwiązań należy zwiększona pojemność schowków o ponad 200%. Krótko mówiąc jest ona przyjemniejsza i milsza.
Łóżka także wymieniono na nowe, poprawiono ich jakość wykonania i wyprofilowanie. Przez co są one wygodne jak nasze własne kojo. Ramy mają sprężyny z włókien węglowych. Zależnie od wersji, łóżko może mieć 80x202 cm, lub 70x215 cm. Do rzeczy oczywistych należy to, że kabina dwuosobowa ma dwa różne łóżka. Zmiany nie ominęły także zastosowania nowych foteli, które są teraz nowe. Zaprojektowane zostały przez specjalnie dobrany zespół ortopedów, co daje gwarancję, że będą naprawdę wygodne i kierowca nie będzie tak szybko odczuwał zmęczenia. W opcji znajdują się również wersje kabin, które pozwalają na odsunięcie prawego fotela do samego tyłu. Pozwala nam to na swobodne poruszanie się po kabinie.
Krótko mówiąc Mercedes czy to ciężarówka czy osobówka reprezentuje sobą klasę oraz niedoścignioną funkcjonalność połączoną z jakością. Nie zapomniano tu o podążaniu z duchem czasu i najnowsze technologie również znalazły swoje zastosowanie. Dzięki zastosowaniu szeregu nowych rozwiązań technicznych, poprawione zostały osiągi, Bezpieczeństwo, ekonomia, a także komfort jazdy. Cóż można chcieć więcej. Jak to mówi przysłowie: „Nie ma gwiazdy, nie ma jazdy"
Foto: Blauschrauber-Wikipedia CC SA
TechnoBart




















