Już od przeszło 15 lat owe auto możemy zauważyć na drogach Europy. Ponad czasowy styl auta sprawia, że nie pozostaje ono w tyle za swoją konkurencją. Rok 2006 to rok wprowadzonych zmian, nie tylko stylistycznych ale przede wszystkim technicznych.
Renault udowodnił, że jest marką godną uwagi dla doświadczonych kierowców. Na przestrzeni półtorej dekady Magnum wprowadzono tylko drobne zmiany w wyglądzie zewnętrznym: stopnie, uchwyty wejściowe po obu stronach kabiny oraz dwie aluminiowe listwy na masce przy szybie są w kolorze jasno szarym. Wprawne oko zauważy również obecność trzech grilli z przodu pojazdu tuż przy światłach. Wnętrze kabiny również przeszło zmiany w niewielkim stopniu tak, że nowe innowacje są prawie niewidoczne dla gołego oka. Konkrety natomiast dotyczą wprowadzenia nowego silnika, skrzyni biegów oraz układu hamulcowego. Zwiększył się również rozstaw osi z 2,5 do 2,55m.
Silnik
Nowe jednostki napędowe Magnum ograniczają się do dwóch wielkości mocy, zaczynając od nowego silnika DXi o poj. 12,1 l osiągający moc 440 KM, a maksymalny moment obrotowy 2040 Nm jest osiągalny przy obrotach silnika od 1.050 do 1.450 obr/min. Drugi silnik jest nieco mocniejszy, rozwija moc 480 KM, a jego maksymalny moment obrotowy 2240 Nm, osiągalny jest w zakresie od 1.050 do 1.450 obr/min. Obie maksymalne moce są osiągalne przy 1.800 obr./min. Jednostki obsługiwane są elektronicznie. Nowy silnik jest wyposażony w sześć cylindrów z czterema zaworami na każdy, ułożonych rzędowo z turbokompresorem oraz chłodnicą powietrza (intercooler). Jego budowa jest taka sama jak innych pojazdów tej klasy, gdzie podstawę stanowi silnik Volvo - rzeczywiście jest on dopracowany przez inżynierów. Umieszczony w tych nowych pojazdach hamulec silnikowy (Optibrake) zatrzymuje moc 387 KM przy 2300 obr./min. Taka skuteczność przy niskiej prędkości obrotowej silnika jest warta podkreślenia. System łączy hamulec na wydechu z hamulcem sprężenia połączonym z silnikiem. Dostępna jest również opcja użycia dodatkowo hamulca w ręcznej lub automatycznej skrzyni biegów (zatrzymanie przy 500 KW). Magnum posiada oprócz tego hamulec tarczowy przedni i tylny. Nowa generacja EBS obsługuje hamulec silnikowy na wilgotnej nawierzchni, co pomaga przy ruszaniu pod górę, a także sprawdzanie urządzenia blokującego miseczkę oporową sprężyny przy małej prędkości.
Skrzynia biegów
Króluje tu automat Optidriver II bazujący na I-Shift. Posada on 12 biegów przednich i 4 wsteczne. Wraz z nią funkcja Optifuel podnosi elektronicznie parametry silnika i generuje w ten sposób przyrost maksymalnego momentu obrotowego od 200 Nm (40 KM) przy 1050 i 1.300 obr./min. kiedy ostatni bieg (12) jest załączony.
Zdalnie otwierana
Magnum rozpieszcza kierowców - zdalne otwieranie ciężarówki włącza oświetlenie kabiny i schodów, które są szersze ze względu na nową szerokość (2,55 m). Po zajęciu miejsce kierowcy nie sposób nie zauważyć idealnie płaskiej podłogi, co daje komfort wyprostowania się (wysokość maksymalna wynosi 1,87 m), ale też dlatego, że można się bez problemu wszędzie przemieszczać. Z miejsca kierowcy można podziwiać doskonałą widoczność panoramiczną, która jest gwarancją bezpieczeństwa. Mocnym punktem Magnum jest bez wątpienia ogólna przestronność wnętrza pojazdu.
Istnieją trzy możliwości układu kabiny:
• klasyczny – stała kuszetka a nad nią pojemniki ustawień i obrotowy fotel pasażera,
• pojedynczy – podwieszany fotel kierowcy, obrotowy fotel pasażera, chowana podkładka, dające się zmodyfikować miejsce na odpoczynek oraz 1 lub 2 kuszetki, podwieszane a nie obrotowe.
Parametry i zużycie paliwa.
Auto wyposażone zostało w system Optifuel, który pozwala na wydłużenie ostatniego biegu przed jego redukcją – jest to plus dla zużycia paliwa. Jasną sprawa jest to, że zmiany przełożeń w nieodpowiednich momentach przyczyniają się do wzrost zużycia paliwa. W pogoni za oszczędnością paliwa nowy system APM (Air Pressure Management), zarządza sprężaniem powietrza. Jeśli chodzi o liczby to Magnum zrobił znacznie więcej niż to się zapowiadało - w efekcie końcowym w przeprowadzonych testach wyszło 31,72 l/100 km.
Komfort podróżowania.
Typowym dla Renault jest to, że trzeba powtarzać czynność uruchamiania i rozruchu pojazdu. Rozrusznik jest prowadzony i chroniony elektronicznie, a sprawdzenie następuje przed właściwym uruchomieniem auta. Po zajęciu wygodnej pozycji kierowcy mamy przed sobą kierownicę, która w przeciwieństwie do konkurencji nie pozwala na sterowanie. W Magnum nie ma również sprzęgła – w przypadku ruszania pod górę, uruchomienie systemu Hill Start Aid (HSA) pozwala on na łagodne ruszenie z miejsca. HSA nie zwalnia na podjazdach hamulca postojowego, dopóki silnik nie osiągnie wystarczającego momentu obrotowego do ruszenia. Jeśli chodzi o jazdę po nierównościach to tu Magnum nie popisuje się ponieważ większe nierówności wprawiają pojazd w nieprzyjemne kołysanie, co przyczynia się do zmniejszenia przyczepności. Natomiast system EBS pilnuje, aby była zachowana dobra stabilność na trasie. W kwestii bezpieczeństwa delikatny alarm ostrzeże na 5 sekund przed wyłączeniem silnika i otwarciem drzwi – jeśli w pośpiechu zapomni się o zaciągnięciu hamulca ręcznego.
Podsumowanie.
Ciężarówka jaką jest Magnum, doceniana zostanie przez kierowców „długodystansowych” dzięki swojej specjalnej budowie. Bezapelacyjnym stwierdzeniem jest to, że kabina została zaprojektowana z korzyścią dla kierowców jaką jest możliwość skorzystania ze wszystkich nowości ukierunkowanych na poprawę codziennej pracy drivera. Nowa kabina, automatyczna skrzynia biegów nowej generacji, ogólna stabilność kabiny w ruchu, to wszystko sprawia, że Magnum jest autem godnym uwagi. Aby wszystko zagrało jak trzeba, a auto stało się idealnym, gigant musi uważać na swoją piętę Achillesową – skorygować stanowisko pracy kierowcy.




















