Nastają ciężkie czasy dla kierowców. Niestety ceny paliw pną się w górę jak szalone i nie zapowiada się aby, ta tendencja kiedykolwiek uległa zmianie. Producenci robią co tylko w ich mocy aby auta były bardziej oszczędne. Powstają nowe silniki hybrydowe (spalinowy + elektryczny), lecz jak na razie są w fazie badań i po za zasięgiem finansowym przeciętnego zjadacza chleba. Kierowcy natomiast również uciekają się do ciekawych rozwiązań jak np. zakładanie instalacji gazowych lub dostosowanie starszych silników diesla do zasilania przepalonym olejem pochodzącym z zaprzyjaźnionych restauracji.
Niestety tak to już wygląda – dlatego należy ułatwiać sobie życie i spróbować ograniczyć wydatki związane z chociażby tankowaniem auta.
Co wpływa na zwiększenie spalania?:
- Właściwości aerodynamiczne auta (nie mamy na to wpływu).
- Zastosowane rozwiązania konstrukcyjne (na to również nie mamy wpływu).
- Nie dokonywanie okresowych przeglądów technicznych. Wiąże się z tym zaniedbanie ze strony użytkownika wymiany elementów eksploatacyjnych jak np. filtrów powietrza, oleju, paliwa.
- Niesprawny układ hamulcowy (blokowanie kół).
- Zużyte łożyska w kołach (zwiększenie oporów toczenia auta).
- Geometria kół pojazdu (zwiększenie nie tylko zużycia paliwa ale również przyspieszone zużycie opon).
- Dodatkowy „balast” w bagażniku, który również przyczynia się do wzrostu zużycia paliwa. (każde 100 kg to wzrost spalania o 0,5l paliwa/100km).
- Nieekonomiczny styl jazdy.
- Tankowanie słabej jakości paliwa.
- Jazda z otwartymi oknami (zwiększają się opory powietrza nadwozia).
- Używanie dużej ilości urządzeń elektrycznych (radio, wzmacniacz, klimatyzacja, podgrzewanie szyb i foteli).
- Stosowanie opon o szerokim profilu (szerszym niż zaleca producent).
- Używanie różnych akcesoriów na nadwoziu (bagażniki dachowe zwiększają zużycie paliwa do 1l/100km).
- Niskie Ciśnienie w oponach.
Teraz kilka rad jak zaoszczędzić na paliwie:
- Regularnie dokonuj przeglądów technicznych auta.
- Również regularnie wymieniaj wszelkiej maści elementy eksploatacyjne jak np. filtry
- Dbaj o prawidłowy stan zawieszenia w aucie, jego geometrię kół i ciśnienie w oponach
- Nie woź zbędnego bagażu
- W miarę możliwości nie stosuj bagażników dachowych.
- Jak to tylko możliwe ograniczaj włączanie urządzeń „prądożernych” i klimatyzacji.
- Jeśli to możliwe podróżuj z zamkniętymi oknami.
Trochę o finezji w stylu jazdy.
Jak wiadomo zimna jednostka napędowa to większe spalanie. Dlatego zaraz po uruchomieniu auta nie czekajmy do momentu, aż drgnie wskazówka od temperatury, tylko powoli i spokojnie ruszamy. Należy pamiętać aby nie „wkręcać” auta na wysokie obroty bo to powoduje tylko powstawanie „wiru” w baku.
Kiedy już silnik jest rozgrzany możemy kontynuować normalną jazdę. Ważną sprawą jest to aby stosować przełożenia adekwatne do aktualnej prędkości – zbyt niski lub wysoki bieg bardzo skutecznie zwiększają zapotrzebowanie na paliwo. Zmiana przełożenia w przypadku diesla powinna następować przy 2 tys./min, natomiast w silnikach benzynowych przy 2,5 tys./nim.
Niesamowicie ważna sprawą jest to aby powstrzymywać się od sportowych zapędów, tzn. nie jeździmy tzw. techniką „gaz – hamulec”, tylko starajmy się upłynniać jazdę poprzez płynne przyspieszanie i łagodne hamowanie. Podczas jazdy należy wykazywać się przewidywalnością i odpowiednio dostosowywać prędkość i przełożenia do panujących warunków na drodze.
Jak w każdej dziedzinie tak i tu zdarzają się filozofowie, którzy głoszą swoje poglądy (często mylne i niebezpieczne), jak np. gaszenie silnika podczas zjeżdżania ze wzniesienia. Nic bardziej głupiego nie mogło być wymyślone. Po wyłączeniu zapłonu przestaje działać wspomaganie układu kierowniczego i co najważniejsze hamulcowego. Konsekwencji kiedy należy wykonać manewr np. hamowania przy zgaszonym silniku nie trzeba tu wyjaśniać. Dlatego nie należy słuchać „złotych myśli” takich osób tylko stosować się do sprawdzonych i przede wszystkim bezpiecznych rad.
Jak tanio zatankować?
Jeśli chcemy w miarę tanio tankować to unikajmy robienia tego na stacjach usytuowanych na „wylocie” z miasta, w jego centrum i przy przejściach granicznych.
Zaleca się tankowanie w małych prywatnych jednostkach lub stacjach należących do sieci hipermarketów. Tam paliwo jest zawsze tańsze choć nie zawsze pierwszej jakości (ostatnio i w tych renomowanych zdążają się dość duże odstępstwa od tego co gwarantują spoty reklamowe). Należy pamiętać, że tankując na takiej małej przydrożnej stacji dobrze jest dolewać świeże paliwo do częściowo już zapełnionego baku, a nie do pustego. Stosując taki manewr możemy uchronić się od tego, że „słabe” paliwo od „prywaciarza” znacząco wpłynie na pracę silnika, ponieważ zostanie wymieszane z paliwem które już znajduje się w baku.
TechnoBart




















